Sufleciki cukiniowe. Próba nr 1.

Cukinia to dla mnie warzywo, które samo w sobie nie jest szczególnie atrakcyjne. Podobnie jak szpinak. Dopiero w połączeniu z odpowiednimi dodatkami tworzy zgrane smaki. Tak było w tym przypadku – wiedziałam, że zapiekana cukinia z cebulką, czosnkiem, dodatkiem słonej fety i dużej ilości tymianku będzie strzałem w dziesiątkę.

Znacznie zmodyfikowałam przepis oryginalny i chyba dlatego miałam problem ze zgrabnym  wyciągnięciem babeczek. Być może też powinnam dłużej poczekać aż warzywa puszczą sok (w oryginale są podsmażane). Wcale mnie to nie zniechęca, bo smak był mistrzowski.

Podaję Wam oryginalny przepis z moimi uwagami. Nazwałam je po swojemu suflecikami względu na wyrastanie, strukturę i opadanie po wyjęciu z piekarnika ;)

muffinki z cukinii

muffinki z cukinii

Cukiniowe fuleciki (oryg. Zucchini flans)*

  • 2 cukinie,
  • 5 jaj (dałam 3),
  • 4 łyżki mąki kukurydzianej,
  • 2 łyżki świeżego soku z cytryny,
  • garść posiekanej mięty (pominęłam),
  • 150 g startego sera Emmentaler lub Gruyere (dałam fetę),
  • 2 szalotki,
  • 2 ząbki czosnku,
  • ? łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz.

Rozgrzewamy piekarnik do 180st.

Cukinię kroimy w cienkie półplasterki. Szalotki i czosnek drobno siekamy. Na dużej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucamy szalotki, czosnek i smażymy przez kilka minut, następnie wrzucamy cukinię, aż się lekko zezłoci.
W dużej misce ubijamy jajka i mąkę kukurydzianą, a następnie – starty ser, gałkę muszkatołową, sól i pieprz. Łączymy warzywa z miętą, sokiem z cytryny oraz masą serowo-jajeczną – delikatnie mieszamy.
Wlewamy mieszaninę do foremki na muffiny.

Pieczemy przez 20 minut, aż się zarumienią.

babeczki z cukinią

* Moja wersja autorska pominęła etap smażenia warzyw, które starłam na tarce. Zamiast sera dodałam pokruszoną fetę i obsypałam dużą ilością tymianku. W smaku rewelacja, ale następnym razem zrobię zgodnie z oryginałem, może wtedy lepiej odejdą od brzegów foremki?

Tagi: , , ,

Komentarze: 3

  1. Malwinka 4 sierpnia, 2013 at 10:54 Reply

    Wyglądają bardzo smacznie!

  2. megi 17 września, 2013 at 17:41 Reply

    właśnie jestem po obiedzie, na którym zagościły powyższe sufleciki. Przepis jest mega ciekawy, ale mimo podsmażenia warzyw też mi nie odeszły od blachy. Z tymże ja zapomniałam blaszkę posmarować tłuszczem.
    Ciekawi mnie dlatego dajesz fetę a nie ser żółty? Też dałam fetę i wydaje mi się, że żółty byłby lepszy, bo to ciasto było bardziej twarde. Tym razem dałam starty ser żółty dałam tylko na wierzch a na to tymianek, zrobiła się fajna skórka chrupiąca na górze.
    Moja mama mówi, że trochę nieostre, więc następnym razem nie pożałuję tymianku :)
    Dzięki za pomysł na obiad!

    • kocie-smaki 18 września, 2013 at 05:38 Reply

      feta, bo uważam że jej mocny, słony smak pasuje do delikatnej cukinii. może faktycznie ser żółty jako spoiwo byłby dobrym dodatkiem. i przyprawy obowiązkowo, trzeba ożywić nieciekawą cukinię ;) no cóż, pozostaje nam dalej eksperymentować w poszukiwaniu przepisu idealnego :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *