Sos Jack Daniels do mięs. Wyborny!

Nie jestem fanką mięs. Nie przepadam za żeberkami, karkówkami, schabowymi. Może w jakimś sosie z makaronem, albo w sałatce – to owszem, nie wybrzydzam. Ale żeby tak samo mięcho? Na obiad? Nie, to nie dla mnie. Od dwóch dni jednak wcinamy z M. mięcho na obiad, aż nam się uszy trzęsą. Powód? Sos, glazura, marynata. Używajcie go jak chcecie, w każdej roli spisuje się idealnie. Sos Jack Daniels – słodki, nieco pikantny, genialny!

Ohh, poważnie – uwielbiam, wręcz ubóstwiam ten słodko-dymny smak. Idealny do grillowanych potraw, pieczonych mięs. Jeśli lubicie takie słodkie połączenia, to polecam Wam z czystym sumieniem. :)

Zobaczcie sami jak wyglądają żeberka pieczone w glazurze z tego sosu.

sos do mięs, żeberka

Sos Jack Daniels:  (źródło)

? 1 ząbek czosnku,
? 1 szklanka soku ananasowego,
? 1/2 szklanki wody,
? 1/4 szklanki gotowego sosu (marynaty) teriyaki,
? 1 łyżka sosu sojowego,
? 3 łyżki soku z cytryny,
? 2/3 szklanki brązowego cukru,
? 3 łyżki cebuli startej na drobnej tarce,
? 1 łyżka drobno startego ananasa (może być z puszki),
? 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne,
? 1 łyżka whisky Jack Daniel’s (lub innej).

Czosnek w łupince podgrzewamy na suchej patelni na wolnym ogniu przez około 10 minut, aż będzie miękki i aromatyczny. Zdejmujemy łupinkę i rozgniatamy miąższ na miazgę.

W rondelku umieszczamy wszystkie składniki sosu (wraz z roztartym czosnkiem). Zagotowujemy mieszając, aby cukier się rozpuścił. Gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 35-45minut, aż sos zgęstnieje i będzie miał konsystencję syropu.

Z przepisu wychodzi ok.250ml gęstego syropu, który możemy przechowywać w lodówce w szczelnie zamkniętym słoiczku.

Sos Jack Daniels do mięs.

Możemy wykorzystać go jako marynatę, np. żeberek, które potem upieczemy lub glazurę – smarujemy wtedy pod koniec smażenia/grillowania stek wołowy czy inny kawałek mięsa, a resztę podajemy w miseczce obok. Równie dobrze sprawdzi się do polewania gotowych dań, zarówno na ciepło jak i na zimno. I wybornie smakuje wyjadany prosto ze słoiczka. :)

Tagi: , ,

Komentarze: 2

  1. Inspirowane smakiem 19 lutego, 2013 at 06:30 Reply

    Ale ten sos brzmi pysznie, łał!

  2. Nashelly 20 lutego, 2013 at 20:52 Reply

    Już dawno miałam spróbować tego sosu, musi być wyborny! *_*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *