Łosoś na cytrynowym risotto.

To ostatnio nasz ulubiony obiad. Odświętny, weekendowy. 

Risotto uwielbiam miłością niezwykle żarliwą (słowo „żarliwość” w przypadku kulinariów spisuje się idealnie). Klasyczne, grzybowe, szparagowe (klik). Każde na swój sposób idealne. Zawsze kremowe i aksamitne, delikatne w smaku. Przygotowywane z wielkim zaangażowaniem, jak najbliżej oryginalnych włoskich receptur.

Dziś przedstawiam Wam nową odsłonę tego włoskiego klasyku – risotto cytrynowe. Kremowość przełamana sokiem cytrynowym z niesamowicie odświeżającą skórką cytrynową. Do tego łosoś w marynacie z imbiru, oleju sezamowego i chili. Niebo w gębie. Polecam gorąco!

risotto łosoś

Łosoś na cytrynowym risotto. (2 porcje)

Risotto cytrynowe: 

  • 150 g ryżu arborio,
  • 2 szalotki,
  • 80 ml białego wina,
  • 20 g masła,
  • 1 łyżka oliwy,
  • 50 g twardego długodojrzewającego sera,
  • sok i skórka z połowy cytryny,
  • 0,5 – 1 l bulionu,
  • ew. kurkuma, sól.

Łosoś w marynacie sezamowo-imbirowej:

  • 2 filety z łososia (po ok. 70-100 g każdy),
  • 1 cm imbiru,
  • 2 łyżki oleju sezamowego,
  • sok z połowy cytryny,
  • sól, chili, kurkuma, curry, ew. tymianek,
  • 1 łyżka oliwy + 1 łyżka masła do smażenia.

Łosoś: Minimum pół godziny przed planowanym posiłkiem przygotowujemy łososia – filety myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem, pozbawiamy dużych ości. Solimy i skrapiamy sokiem z cytryny. W miseczce łączymy pozostałe składniki: olej sezamowy, chili w proszku, dużą szczyptę kurkumy i curry oraz starty 1 centymetrowy kawałek imbiru. Łososia dokładnie obtaczamy w marynacie i odstawiamy (można to zrobić kilka godzin wcześniej, by smaki marynaty lepiej się połączyły).

Risotto: W dużym rondlu rozgrzewamy łyżkę oliwy i ok. 10 g masła. Wrzucamy drobno posiekaną szalotkę i podsmażamy, aż stanie się szklista. Dodajemy ryż i smażymy ok. 2 minuty. Następnie wlewamy wino, mieszamy. Gdy wino odparuje rozpoczynamy stopniowe dolewanie gorącego bulionu – dodajemy po jednej chochelce bulionu tylko wtedy, gdy ryż wchłonie poprzednią część. Cały czas mieszamy.

Po ok. 10 minutach gotowania risotto rozgrzewamy na patelni łyżkę masła i oliwy. Na gorącu tłuszcz wykładamy łososia i smażymy na średnim ogniu po ok. 3-4 minuty z każdej strony (w zależności od grubości filetów).

Gdy ziarenka ryżu będą PRAWIE ugotowane, tzn. mocno jędrne w środku, wyłączamy gaz – dodajemy pozostałe 10 g masła, starty na małych oczkach ser, szczyptę kurkumy dla koloru, skórkę otartą z połowy cytryny i ok. 2 łyżki soku z cytryny. Mieszamy i próbujemy – w razie potrzeby dodajemy więcej soku z cytryny lub soli. Zostawiamy na chwilę w rondelku, by masło i ser nadały daniu kremowości.

Na risotto wykładamy gorącego łososia z patelni. Podajemy z zieloną sałatą i miodowym winegretem. Smacznego!

Risotto cytrynowe. (inspiracja)

Tagi: , ,

Komentarze: 6

  1. Pempuś 2 listopada, 2014 at 09:18 Reply

    ryba za mną chodzi od ponad tygodnia. Przetestuję w następna niedzielę :)
    wygląda obłędnie :)

  2. Aga w kuchni 2 listopada, 2014 at 10:34 Reply

    uwielbiam łososia, a to cytrynowe risotto może być pyszne :)

  3. Adam 3 listopada, 2014 at 02:25 Reply

    Ekstra, na dniach testuję przepis.

  4. skoraq cooks 6 listopada, 2014 at 18:45 Reply

    Oj zjadłabym takiego łososia :-)

  5. Anna | Studio Kuchnia 7 listopada, 2014 at 08:12 Reply

    Risotto wyszło Ci perfekcyjnie! I z łososiem, mniam;)

  6. Iga M. 29 stycznia, 2015 at 08:17 Reply

    Lubię taką prostotę, proste rzeczy bywają najpyszniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *