Krakersy. Do schrupania.

Mam słabość do chrupania. Ręka bezwiednie sięga po kolejną porcję, szczęki rytmicznie wystukują rytm „chrup, chrup”. Czyż nie milej jest oglądać ulubiony serial czy wyczekany film przy miseczce pełnej chrupiących pyszności?

Dlatego proponuję Wam wersję: domową, zdrową, bez ulepszaczy i sztucznych dodatków, o smaku i kształcie takim, o jakim tylko marzycie oraz gotową właściwie w tyle, ile zajęłoby ubranie się, wyjście do sklepu i wyczekanie w całkiem niedługiej kolejce. Do tego gratis: radość wykrawania ulubionych kształtów, dodawania coraz to nowych dodatków smakowych, wyczekiwania i rozkoszowania się zapachem wydobywającym się z piekarnika. Cóż jeszcze? Tanio! A w każdym momencie, gdy miseczka opustoszeje, możecie włączyć pauzę i w 20-30minut mieć na stole kolejną, gorącą porcję :)

Krakersy są cudownie kruche i chrupiące, także dnia następnego. Z porcji wychodzi jedna pełna miseczka (dwie blaszki luźno ułożonych kwadracików).

Razowe krakersy. (źródło)

  • 1 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej,
  • 3/4 szklanki mąki pszennej zwykłej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 3/4 łyżeczki soli,
  • 1/2 szklanki wody (125 ml),
  • 1/3 szklanki oliwy z oliwek (80 ml),
  • gruboziarnista sól morska do posypania lub inne ulubione dodatki.
Wszystkie składniki zagniatamy na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto wyrabia się niezwykle łatwo i szybko, jest pięknie błyszczące od oliwy i elastyczne. Zagniecione ciasto przekładamy do suchej miski, nakrywamy folią spożywczą  i odstawiamy na ok. 10 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 190st.

Ciasto wykładamy na stolnicę i dzielimy np. na dwie części. Dzięki temu możemy pobawić się ze smakami. Ja do jednej porcji dodałam paprykę słodką oraz chili, a do drugiej dwie garście sera żółtego startego na tarce oraz porządną łychę ziół prowansalskich.

Ciasto rozwałkowujemy na cieniutki placek i wykrawamy dowolne kształty krakersów (kwadraciki, prostokąty, kółka, kółeczka). Wykładamy na blachę wyłożona papierem do pieczenia, nakłuwamy widelcem i posypujemy solą morską (można docisnąć, by nie uciekała).

Pieczemy ok. 15-20minut, do zrumienienia. I chrupiemy!

Tagi: ,

Komentarze: 16

  1. Crispy Biscuits 18 lipca, 2012 at 11:37 Reply

    Narobiłaś mi ochoty na krakersy. Piję właśnie kawę i bardzo chętnie czymś bym ją zagryzła :) W zasadzie wszystkie składniki mam. A zamiast soli użyję papryki ostrej lub soli ziołowej. Dodaję przepis do ulubionych i na pewno wypróbuję, jeżeli nie masz nic przeciwko :) Pozdrawiam!

    • kocie-smaki 18 lipca, 2012 at 12:54 Reply

      Oczywiście, bardzo proszę :) pyszne smaki trzeba szerzyć. jeśli lubisz wyraziste smaki, proponuję obficie sypnąć przyprawami :)

  2. Michał Szen 18 lipca, 2012 at 12:32 Reply

    Ładna kompozycja zdjęcia tego środkowego, i tak jasno jak lubię :)

  3. Elexis 18 lipca, 2012 at 13:57 Reply

    Bardzo fajne te krakersy:)

  4. Ola - słodka babka 18 lipca, 2012 at 15:15 Reply

    Mmmm od jakiegoś czasu przeczesuję internet w poszukiwaniu jakiegoś fajnego przepisu na krakersy i czuję, że poszukiwania dobiegły końca :) a czy robiłaś je może kiedyś z samej mąki pszennej zwykłej? zastanawiam się czy wyszłyby wtedy takie bardziej jak tradycyjne…

    • kocie-smaki 18 lipca, 2012 at 15:21 Reply

      robiłam je pierwszy raz, choć na pewno nie ostatni :) w oryginalnym przepisie, którego źródło podaję, była tylko mąka zwykła, więc myślę że jak najbardziej można takiej użyć. faktycznie – przy użyciu razowej mają nie tylko inny kolor, ale też smak bardziej taki „razowy”

  5. Ola - słodka babka 18 lipca, 2012 at 17:06 Reply

    Dzięki :) myślę, że spróbuję i tradycyjnej i bardziej zdrowej wersji :) Pozdrawiam!

  6. M. 22 lipca, 2012 at 21:21 Reply

    ale bym schrupała :)

  7. Wersje domowe zawsze chętnie wypróbuję. Przy okazji idealnie będą pasowały do piknika :)

  8. Drui... 19 sierpnia, 2012 at 20:28 Reply

    Zrobiłam w ubiegłym tygodniu, wyszły pyszne. Dzięki za inspirację :)))

  9. Magda 20 sierpnia, 2012 at 12:23 Reply

    chetnie bym takie pochrupala! ^^

  10. gotujzkasia.wordpress.com 23 sierpnia, 2012 at 19:31 Reply

    Mmmm…wyglądają smakowicie :)

  11. fotowizjer 11 stycznia, 2013 at 14:12 Reply

    Pysznie to wygląda, szkoda, że ja mam lewe ręce do prac kuchennych…

    • kocie-smaki 14 stycznia, 2013 at 08:57 Reply

      oj, w tym wypadku naprawdę wystarczy mieć odpowiednie składniki. robi się samo :)

  12. dodi 17 lutego, 2013 at 12:20 Reply

    Genialne! Zdecydowanie lepsze niż sklepowe, a i ze zdrowszej mąki :) Super przekąska do filmu zamiast czipsów czy paluszków, zwłaszcza, że można dodać ulubione przyprawy (u mnie zdecydowanie wygrały z ziołami) a i robi się naprawdę łatwo. Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *