Fasolka po bretońsku na szybko.

Na szybko – czyli bez całonocnego moczenia fasoli w wodzie i jej dalszego gotowania. Przygotowanie dania nabiera charakteru FAST, chociaż w dalszym ciągu jest najlepsze drugiego dnia – więc jakiś element SLOW pozostaje ;)

A fasolka jak to fasolka – przygotowywana w każdym domu wg własnych, niepowtarzalnych receptur. Ta niepowtarzalność wydaje mi się najważniejsza – bo za każdym razem sypnie się trochę więcej majeranku, kiełbasa będzie od innego gospodarza, a pomidory damy świeże zamiast puszkowanych. I w tym cała rzecz – ważne, żeby było treściwie, gorąco i pikantnie. Reszta to zmieniające się szczegóły.

na szybko, błyskawiczna fasolka po bretońsku

Fasolka po bretońsku na szybko.

  • 1 puszka małej, białej fasoli,
  • 1 puszka pomidorów,
  • 1 laska dobrej jakości kiełbasy,
  • 1 cebula,
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, papryka czerwona słodka, papryka wędzona, chili, liść laurowy, ziele angielskie.

Cebulę siekamy w drobną kostkę i podsmażamy na odrobinie oleju. Solimy, by szybciej się zeszkliła. Zsuwamy cebulę na boki patelni i wrzucamy pokrojoną w kostkę kiełbasę, 2-3 listki laurowe i kilka ziarenek ziela angielskiego. Przesmażamy, aż kiełbasa się zrumieni. Zalewamy całość pomidorami, dodajemy pozostałe przyprawy i gotujemy ok. 10-15 minut (część płynu odparuje, możemy dodać wody lub bulionu by rozrzedzić całość lub odwrotnie – dodać np. koncentratu czy przecieru pomidorowego, by było bardziej pomidorowo). Na koniec dodajemy odsączoną fasolkę i gotujemy kolejne kilka minut. Doprawiamy do smaku.

Najlepsza następnego dnia ze świeżym pieczywem.

Fasolka po bretońsku na szybko

Tagi: , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *