Batoniki owsiane.

Produkty home-made przewyższają sklepowe rarytasy o głowę. Domowa granola jest królową śniadań, wyparła z naszego domu płatki pełne cukru i chemicznych dodatków. Ciasta – wiadomo, domowe najlepsze. Nawet kuszące drożdżówki w cukierniczych witrynach nie przebiją rozpływających się w ustach, jeszcze ciepłych wypieków w domowym zaciszu. Wszelkiej maści słoikowe przetwory lubują się w naszych własnych garnkach i sposobach; sami tworzymy ulubione kompozycje smakowo odpowiadające rodzinnym podniebieniom.  Nawet fast-foody doczekały się godnych następców – domowe burgery w moim odczuciu biją na głowę wszystkich swoich barowych braci.

Podobnie jest ze słodkościami. Zamień sklepowe ciastka pełne niezdrowych tłuszczy na domowe, chrupiące ciasteczka. Upiecz ulubione muffinki. Nie zajmie to dłużej niż wyprawa do sklepu. Gratis dodajemy cudowny zapach w domu, satysfakcję i uwielbienie domowników. Świadomość dobrego wyboru przyjdzie sama.

A po ciastkach i muffinkach spróbuj domowych batoników owsianych z daktylami i orzechami. Zaspokoją apetyt na słodkości, dodadzą energii. Zapakuj dziecku do szkoły, a mężowi do pracy. Ucieszą się i zawołają o jeszcze, zobaczysz.

Batoniki owsiane.

Przepis pochodzi z książki „Poniedziałki bez mięs” P., S. i M. McCartney’ów. Podaję z moimi zmianami.

Batoniki owsiane z daktylami i orzechami.

  • 300g suszonych daktyli,
  • sok z 1 cytryny,
  • 175ml oleju,
  • 4 łyżki płynnego miodu,
  • 175g płatków owsianych,
  • 150g mąki pszennej,
  • 50g orzechów laskowych.

Daktyle kroimy w paski, wrzucamy do rondelka wraz z sokiem wyciśniętym z 1 cytryny. Dodajemy 2-3 łyżki wody i podgrzewamy, aż daktyle zmiękną.

W dużej misce łączymy olej z miodem. Dodajemy płatki owsiane, mąkę oraz drobno posiekane (lub zmielone) orzechy. Dokładnie mieszamy.

Blaszkę o wymiarach 20x23cm wykładamy papierem do pieczenia. Na spód przekładamy połowę masy owsianej, wyrównujemy i dociskamy łyżką. Następnie wykładamy masę daktylową, na nią nakładamy resztę masy owsianej. Dokładnie uklepujemy palcami.

Pieczemy 35 minut w piekarniku rozgrzanym do 190st. na złocistobrązowy kolor. Po wyciągnięciu z piekarnika odstawiamy do ostygnięcia. Kroimy na podłużne batoniki.

Smacznego!

Batoniki owsiane.

 

Tagi: , , , , ,

Komentarze: 4

  1. asia3city 27 lipca, 2014 at 22:44 Reply

    Mój mąż robi podobne na piesze wycieczki i rzeczywiście dodają energii do dalszego marszu :)

  2. MARTA 28 lipca, 2014 at 07:47 Reply

    uwielbiam wszystko co owsiane…batoniki muszą być przepyszne

  3. Wszystko Maniaczka 29 lipca, 2014 at 04:06 Reply

    UWIELBIAM ! <3 Najlepsze po treningu dla odbudowania sił !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *